Gorące atrakcje w Żorach – Muzeum Ognia

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on email

Muzea często kojarzą się nam ze skrzypiącą podłogą, specyficznym zapachem i… czasami nudą. Nic bardziej mylnego, są również bardzo interesujące muzea. Takie właśnie znajduje się w Żorach. Muzeum Ognia jest to miejsce, w którym każdy, zarówno mały jak i duży, znajdzie coś dla siebie. 

Trochę historii…

Początki miasta Żory sięgają XIII wieku, niestety jeden z żywiołów jakim jest ogień, przez wieki siał spustoszenie na tych terenach. Dodatkowo zwarta zabudowa, która wtedy występowała w mieście, nie pomagała podczas pożarów. Na przestrzeni 300 lat Żory płonęły ponad 30 razy. Tragiczna historia, która dotknęła to miasto sprawiła, że ludzie zaczęli obchodzić „Święto Ogniowe”. Raz w roku – 11 maja – mieszkańcy tłumnie uczestniczą w procesji wokół żorskiego rynku jako kultywowanie tradycji sprzed lat, gdy po kataklizmie pożarowym w 1702 roku, ludzie, który stracili cały dorobek życia udali się na rumowiska i wznosili modły do Boga, by odwrócił od nich klęski pożaru. Jak widać, nie bez powodu takie muzeum znajduje się na terenie Żor.

Co ciekawego można tam zobaczyć?

Według nas muzeum to jest doskonałą propozycją na spędzenie wolnego czasu, ale również jako postój podczas podróży. My własnie tak zrobiliśmy, podczas drogi do Wisły na wakacyjny urlop. Postanowiliśmy zatrzymać się po drodze w tym muzeum. Byliśmy tam 3,5 roku temu, mamy nadzieję, że nic do tej pory się nie zmieniło, chyba, że na lepsze. Co nas bardzo zaciekawiło i sprawiło, że odkrywaliśmy wystawę kawałek po kawałku? To, że po uiszczeniu opłaty, dostaje się pamiątkowy ołówek oraz papierowy bilet, na którym jest quiz z odpowiedziami (A,B,C,D). Podczas zwiedzania ekspozycji wyszukiwaliśmy odpowiedzi na swoje zadania i mogliśmy pogłębić wiedzę na temat ognia. Plusem dla nas było to, że oboje mieliśmy inne zagadki i nie można było od siebie „ściągać”. Wystawa zaprojektowana jest tak, aby można było samemu ją odkrywać. Zwiedzanie zaczyna się od projekcji filmu, dzięki któremu zostaliśmy wprowadzeni w klimat. Wśród atrakcji znajdziecie takie jak rekonstrukcja prehistorycznej jaskini, czy też „ściana ognia”. Tutaj można było odpalić wirtualny znicz olimpijski, a także ugasić pożar. Muzeum jest pełne atrakcji i każdy znajdzie coś dla siebie, jednak nie możemy zdradzić Wam wszystkiego. Dajemy Wam tylko mały zalążek tego co tam znajdziecie, o reszcie musicie przekonać się sami. 

Płonący budynek w kolorze ognia, czyli trochę o architekturze.

Dodatkowym atutem tego miejsca jest jego budynek i symbolika – swoim kształtem i kolorem przypomina buchający ogień. Jest to miejsce od razu rzucające się w oczy, obok którego nie przejdzie się obojętnie. Ostateczna koncepcja to dzieło architektów z OVO Grąbczewscy Architekci. Tak jak już wcześniej wspominałam, twórcy doszukali się w zarysie działki i zabudowy pełzającego ognia i na to też postawili. Dodatkowo, do budowy obiektu wykorzystano miedź, która ma za zadanie swoją barwą przypominać kolor ognia. W 2017 roku budynek ten został nominowany do nagrody im. Miesa van der Rohe („architektonicznego Nobla”).

Godziny otwarcia i bilety

Wstęp do muzeum jest możliwy we wszystkie dni tygodnia z wyłączeniem poniedziałków.

Ceny biletów:

– bilet normalny – 16 zł

– bilet ulgowy – 12 zł

Ogniste miejsce jakim jest Muzeum Ognia w Żorach to swego rodzaju hołd dla tych, którzy stracili wszystko w licznych pożarach na przestrzeni lat. Jednak teraz to miejsce uczy i bawi. Każdy – ten młody i ten trochę starszy na pewno coś wyniesie z pobytu w tym muzeum. Temat pożarów jest bardzo ważny i warto by każdy z nas wiedział, co robić, a czego nie, aby uniknąć niebezpieczeństwa, bądź jak szybko reagować, gdy już wystąpi. My szczerze polecamy to miejsce! 

Dodaj komentarz

Tutaj się może znaleźć Twoja reklama!

Jesteś zainteresowany?

Wejdź w zakładkę współpraca!
Współpraca

®2021 @podrozezarchitektem – WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE